Ja, jako Daisy Cutter nie czuje się winna za stworzenie kolejnego „romansidła o HP”. Miałam ochotę napisać historię z tejże oklepanej tematyki dodając coś od siebie z nadzieją, że mój pomysł jest świeży i nikt go jeszcze nie wykorzystał. Mam wielką nadzieję, że opowiadanie będzie miało w sobie to, czego brakuje bardzo wielkiej ilości podobnym historiom. Pisanie na tego bloga ma także za zadanie pomóc mi w nauce systematyzmu oraz składnym i w miarę sensownym pisaniu, ćwiczeniu opisów miejsc, zdarzeń.
Jestem świadoma, że Syriusz Black nie mógł mieć córki w wieku Jamesa Pottera II, jednak ta /wielka/ niespójność w opowiadaniu pozwala mi na stworzenie huncwockiego romansu bez tykania się nieprzyjemnego tematu Yaoi. Zresztą czy FF nie powstały właśnie po to, by dać możliwość poeksperymentowania z kanonem?
Kim jestem? Po informacje zapraszam na swój bloggerowski profil.
Skąd wziął się mój nick? Na początek geneza nazwy: Otóż Daisy Cutter (pl. Kosiarka stokrotek), znany także jako BLU-82 to burząca bomba lotnicza. Służyła USA do oczyszczania lądowisk w czasach wojny w Wietnamie. Ja zyskałam tenże przydomek jeszcze w pierwszej klasie gimnazjum od ulubionego nauczyciela historii, kiedy po jednym potknięciu zwaliłam cały rząd doniczek z kwiatkami.
Szablon wykonała dla mnie stara przyjaciółka, a także w wielkiej części pomogła w poszukiwaniu aktorów wcielających się w stworzonych przeze mnie bohaterów. Co ja bym zrobiła bez mojego niziutkiego kompendium wiedzy o filmie. Najszczersze podziękowania dla Lilandry.
Jak powinien wyglądać szablon. Dostosowany do wyszukiwarki Firefox.
Sprawy organizacyjne:
Adres bloga: kosiarka-stokrotek.blogspot.com
Cytat na belce: "She's got a smile that it seems to me, reminds me of childhood memories" Guns N Roses Sweet Child O' Mine
Typ: Fan fiction HP/nowe pokolenie
Mam także wielką prośbę. Jeśli opowiadanie ci się nie podoba bądź coś mi nie wyszło- napisz to w konstruktywny sposób i powiedz dokładnie co jest źle. Pamiętaj, że chce się też czegoś nauczyć na tym blogu.
Jestem świadoma, że Syriusz Black nie mógł mieć córki w wieku Jamesa Pottera II, jednak ta /wielka/ niespójność w opowiadaniu pozwala mi na stworzenie huncwockiego romansu bez tykania się nieprzyjemnego tematu Yaoi. Zresztą czy FF nie powstały właśnie po to, by dać możliwość poeksperymentowania z kanonem?
Kim jestem? Po informacje zapraszam na swój bloggerowski profil.
Skąd wziął się mój nick? Na początek geneza nazwy: Otóż Daisy Cutter (pl. Kosiarka stokrotek), znany także jako BLU-82 to burząca bomba lotnicza. Służyła USA do oczyszczania lądowisk w czasach wojny w Wietnamie. Ja zyskałam tenże przydomek jeszcze w pierwszej klasie gimnazjum od ulubionego nauczyciela historii, kiedy po jednym potknięciu zwaliłam cały rząd doniczek z kwiatkami.
Szablon wykonała dla mnie stara przyjaciółka, a także w wielkiej części pomogła w poszukiwaniu aktorów wcielających się w stworzonych przeze mnie bohaterów. Co ja bym zrobiła bez mojego niziutkiego kompendium wiedzy o filmie. Najszczersze podziękowania dla Lilandry.
Jak powinien wyglądać szablon. Dostosowany do wyszukiwarki Firefox.
Sprawy organizacyjne:
Adres bloga: kosiarka-stokrotek.blogspot.com
Cytat na belce: "She's got a smile that it seems to me, reminds me of childhood memories" Guns N Roses Sweet Child O' Mine
Typ: Fan fiction HP/nowe pokolenie
Mam także wielką prośbę. Jeśli opowiadanie ci się nie podoba bądź coś mi nie wyszło- napisz to w konstruktywny sposób i powiedz dokładnie co jest źle. Pamiętaj, że chce się też czegoś nauczyć na tym blogu.
Pozdrawiam, Kosiarka stokrotek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz